Rzymskokatolicka Parafia Garnizonowa św. Jerzego, 81-704 Sopot, ul. Kościuszki 1
 


Serwis wykorzystuje do swojego działania mechanizm plików cookies. Ustawienia plików cookies można definiować w używanej przeglądarce.


Księga kondolencyjna - Śp. Janusz Górecki

Treść wpisu:



Podpis:



Kod weryfikacyjny

Proszę przepisać powyższy kod (bez spacji):



Ilość dokonanych wpisów: 28

panie januszu muj ukochanu przyjacielu pamientam jak bylem pewnego razu upana w domu na golendzie jak razem rzesmy rozmawiali rzartowali wspominali orurznych rzechach smiali sie byles bardz cieply serdeczny wyrozumialy tolelancyjny opanowany cielpliwy otwarty dla garzdego czlowiekiem z kturym morzna bylo sobie porozmawiac otwarcie o wszystkim ktury doradzal w rurznych znakomitych sprawach czlowiekiem odobrym sercu ale terz czlowiekiem ktury czasami umial uniesc sie gniewem jak karzdy czlowiekiem ktury umial rzartowac ale nie doprzesady czlowiekiem peosnym skromnym i poborznym takim jaki powinien byc prawdziwy chrzescijanin spoczywaj w pokoju wiecznym amen -enternal rest in pace.
~Mariusz Pietruszewski-Ministrant (27.05.2011, 0.04)

Niech spoczywa w pokoju [*]
~parafianka (05.01.2010, 18.08)

... byłeś kimś innym niż mi się wydawało... spoczywaj w pokoju
~t (13.12.2009, 21.41)

[*]
~Sylwia F. z Sopotu (11.11.2009, 13.42)

[*]
~Ania W. z Sopotu. (11.11.2009, 13.39)

Bardzo mi przykro z tego powodu...
~Corleone (01.11.2009, 19.37)

Będzie nam Pana bardzo brakować.
~- (01.11.2009, 8.59)

szkoda, ze tak malo tych wpisow :(
~ja (30.10.2009, 22.46)

... :-(( Panie Januszu... Pana postać w kościele św. Jerzego pamiętam od dziecka... To była moja pierwsza parafia, pierwsze lekcje religii... W moim sercu zostało dla Pana tyle ciepłych wspomnień z lat 2006 - 2009... Żal... Życzę wiecznej radości w Niebie !
~Ewa Zydler (30.10.2009, 2.41)

"Śpijże już po twoim boju, chrześcijanie ukochany! Śpijże - odpocznij w pokoju, z pętów świata rozwiązany, Śpijże aż Bóg wszystkich ludzi, z grobów swoich znowu wzbudzi, Jużeś teraz uwolniony od frasunków i trudności, Któremiś był udręczony w ziemskiej twojej śmiertelności, Śpijże aż Bóg wszystkich ludzi, z grobów swoich znowu wzbudzi, Niech ci chojnie Bóg nadgrodzi, cos ucierpiał w doczesności, Niech cię mile Bóg ochłodzi, za twe krzyże we wieczności (...)" Panie Januszu, spoczywaj w pokoju.
~Jadwiga Zwara (27.10.2009, 19.11)

Spoczywaj w pokoju.
~Paweł Kosznik (25.10.2009, 19.26)

Anielski orszak niech Twa duszę przymie......................... P.Januszu pamiętaj że zawsze bede o tobie myślała,pamietała i zawsze bedziesz w mojej modlitwie wspomniany bo byłeś zawsze uśmiechniety,radosny,zadowolony,zawsze pomagałeś innym jak ktoś potrzebował pomocy.Przez całe życie byłeś oddany kościołowi Bóg ci to wynagroodzi w niebie i da ci za to nagrode.Na zawsze Pan zostanie w moim sercu i w mojej pamięci.Przez wiele lat był pan moim ulubionym sąsiadem chociarz tego panu nie zdążyłąm powiedzieć,ani nie zdążyłam pana odwiedzić w hospicjum i bardzo tego żałuje bo za późno sie dowiedziałam o pana pobycie w Domu Hospicyjnym.Kiedyś sie napewno spotkamy w Niebie i porozmawiamy.Spoczywaj w Pokoju.Z Panem Bogiem
~Paulina Mrozek (24.10.2009, 21.11)

Anielski orszak niech Twa duszę przymie ... [*]
~AG (24.10.2009, 16.23)

P. JANUSZU ZAWSZE BĘDZIESZ W NASZYCH SERCACH SPOCZYWAJ W POKOJU Z PANEM BOGIEM I MARYJĄ DOBRZE ŻE JESTEŚ ;)
~DOROTA DURZYŃSKA (24.10.2009, 15.45)

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. Niech odpoczywa w pokoju.
~parafianka Wiesława (24.10.2009, 11.33)

WSPANIALY CZLOWIEK BEZ RESZTY ODDANY KOSCIOLOWI. NAGRODA NAPEWNO CZEKA NA NIEGO W NIEBIE. SPOCZYWAJ W POKOJU PANIE JANUSZU. JANUSZ PARAFIA SWIETEGO BRATA ALBERTA GDANSK
~JANUSZ BYLY PARAFIANIN (24.10.2009, 8.03)

"Dla mnie żyć to Chrystus a umrzeć to zysk" Na zawsze pozostanie Pan w naszej pamieci jako oddany swojej pracy czlowiek , na ktorego zawsze mozna bylo liczyc nawet wtedy, gdy stan Panskiego zdrowia byl ciezki. Panska posluga w Kosciele sw. Jerzego (tak dlugoletnia i tak potrzebna tej parafii) byla pelna zaangazowania. Poświecenia do konca. Oddania swej sluzbie i Kaplanom ktorzy byli i dalej sa z Panskiej poslugi dumni. Zapamietam Pana jako osobe usmiechnieta i bardzo pomocna w kazdej sytuacji, nie zapomne rozmow z Panem i radosci bijacej z Pana twarzy. Choc nie jest to juz moja Parafia ciezko znalezc w nowej tak oddanego koscielnego jak Pan. Czlowieka ktory swoja postawa pokazywal nam jak wazna sluzba jest praca w Kosciele. Jak wazna sluzba byla praca w kosciele garnizonowym sw. Jerzego. Az lezka w oku sie kreci jak przypomne sobie te wszystkie chwile, gdy jeszcze dzialalam jako wolontariuszka w tej parafii. Panie Januszu, choc Chrystus Pan zaprosil Cie juz na wieczna uczte, na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci. Dla mnie byles, jestes i bedziesz wspanialym koscielnym. Wstawiaj sie za nami u Pana. Dobry Jezu a nasz Panie, daj Mu wieczne spoczywanie. Amen [*]
~A.G. Par. Brata Alberta Gdańsk (23.10.2009, 19.12)

Przychodzi czas i świeczka gaśnie............................
~ja (23.10.2009, 18.26)

Jak co dzień jestem w piwnicy. Plebania to moje królestwo...i Pana Janusza. Wszedłem do pomieszczenia w którym p. Janusz trzyma wszystko co potrzebne, szczególnie na wielkie uroczystości i święta. Jakże puste wydawało mi się to miejsce. Wszystko co poukładane na półkach przeszło przez ręce p. Janusza, wszystko skrupulatnie poukładane i czeka...czeka na Niego. Gdy nadchodziły Święta zawsze martwił się czy wszystkiemu podoła - a bo to po choinki trzeba jechać, a to szopkę przygotować i jeszcze inne sprawy. Często Mu pomagałem ile tylko mogłem, współpracowaliśmy od samego początku. Tylko my wiedzieliśmy jaka to nerwowa praca, szczególnie przed świętami kościelnymi. Tak mi nieraz mówił, że ma wszystkiego dosyć, ale jednak pracował. Pracował nawet wtedy gdy ledwo trzymał się na nogach. Mówiłem Mu wtedy: "Panie Januszu, pomogę, niech Pan nie nosi ciężkich rzeczy", a On był uparty, to co do Niego należało chciał zrobić sam. Ale przyszedł kryzys, w ostatnich tygodniach czuł się coraz gorzej i trzeba go było w wielu sprawach wyręczać. "Wkręć mi żarówki- prosił, bo ja nie mogę - wejdź na drabinę, bo mi się w głowie kręci". Nie mógł już nosić niczego, bo czuł się bardzo źle. A jednak miał nadzieję, że jeszcze będzie zdrowy...Nie myślałem, że odejdzie tak szybko. Liczyłem, że na Boże Narodzenie jeszcze razem ubierzemy choinki, zrobimy szopkę...Panie Januszu wszystko czeka...czeka na półkach, a ja czekam na polecenia - co mam robić? Nie wiem jakie to będą Święta bez Ciebie - wspaniałego kościelnego i najlepszego kolegi...Spoczywaj w pokoju i pamiętaj o nas gdy będziesz stroił choinki Najwyższemu Stwórcy...
~Zbyszek (23.10.2009, 17.08)

Zaledwie 8 miesiecy uczestniczę we Mszach Św. w kościele Św. Jerzego, zaskoczeniem dla mnie była informacja o chorobie a teraz śmierci Pana Janusza. Pusto bez Niego w Kościele i na ulicy. Spoczywaj w Pokoju. "Boże, miłosierny Panie, daj duszy sługi Twojego Janusza, miejsce w niebie, błogosławiony pokój i jasność Twojego światła".
~Marek Grenda (22.10.2009, 23.35)

Panie Januszu zawsze byłeś.. teraz też jesteś - w moim sercu. [*] Dziękuje za dar Twojej posługi i świadectwo zaufania bezgranicznie Jezusowi.
~Dorota (22.10.2009, 22.56)

Pamientam pana Janusza jako dobrego człowieka miałeś bardzo dobre serce byłeś zawsze wesoły i uśmiechnięty i pogodny cielpliwy dla wszystkich zawsze można było stobą po żartować i rozmawiać o wszystkim umiałeś mi nieraz dać dobrą rade byłęś dlamnie nie tylko jako pan kościelny ale jako dobry człowiek i pszyjaciel i zato ci dziękuje spoczywaj w pokoju wiecznym Amen
~Mariusz pietruszewski (22.10.2009, 21.33)

W metryce mam imię ojca: Janusz i choć nie Górecki to cały czas Pana choroby sprawił że miałam ich dwóch. Dziękuję, że mogłam być blisko, że stał się Pan dla mnie świadectwem pokory w cierpieniu i oddania całym sercem wykonywanej służbie. Zawsze z boku, schowany w zaciszu zakrystii a niezastąpiony - wierzę, że jest Pan dla nas teraz takim zapleczem, niewidocznym dla oczu a żywym w sercach, wypraszającym nam potrzebne łaski abyśmy umieli lepiej żyć, bardziej kochać i gorliwiej służyć!!! Z sercem "córki" mówię do zobaczenia - spoczywaj w pokoju i niech jaśnieje Ci Chrystus [*] [*] [*]
~KS (22.10.2009, 21.11)

I był z nami i już Go nie ma. Nasz Pan Kościelny - Pan Janusz. Po prostu dobry, uczciwy człowiek. Pewno teraz posługiwać będzie Największemu Proboszczowi. Panie Januszu - odpoczywaj w pokoju!
~topos (22.10.2009, 19.13)

Można powiedzieć, że pan Janusz do końca dzielnie pozostawał na swoim posterunku. Mimo choroby, bólu, chemii przez cały czas perfekcyjnie wykonywał swoje obowiązki. Dla mnie był on prawdziwym specem od liturgicznej logistyki. Potrafił okiełznać każdą sytuację, jednocześnie zawsze zachowując spokój. Przy tym wszystkim był bardzo dobrym człowiekiem - zawsze można było z nim porozmawiać, humor też go nie opuszczał, nawet w ostatnim czasie. Panie Januszu, spoglądaj na nas z góry, na naszą parafię, i wypraszaj u Szefa potrzebne nam łaski - a my będziemy się za Ciebie modlić i zawsze o Tobie pamiętać.
~MN (22.10.2009, 19.11)

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych... Panie Januszu, nie umarłeś, bo trwasz w naszej pamięci.
~Ks. Wojciech Gruchała (22.10.2009, 19.10)

Panie Januszu cóż mam powiedzieć? Nic tylko żal... Żal po Twojej stracie nie zapomnę tych długich lat posługi przy ołtarzu razem z Tobą. Nie mogę wyobrazić sobie tego, że gdy przyjdę na mszę znów służyć to już nie porozmawiam z Tobą, nie zapytam już Ciebie "Panie Januszu co jest do roboty?" Odpoczywaj w pokoju, niech aniołowie zabiorą Cię do raju...
~Lektor (22.10.2009, 18.43)

„Narodziny są pielgrzymką, śmierć jest powrotem do domu” Pan Janusz .... zawsze związany z naszą parafią. Spokojny i troskliwy gospodarz. Dzielny i waleczny w zmaganiu z chorobą. Nawet wtedy nie odpuszczał sobie. Zawsze obecny w kościele - od rana do wieczora.A teraz już Go nie ma z nami ... Panie Januszu, dlaczego? I tak żal, tak bardzo żal..... Świeć Panie nad Jego duszą!
~DEEN (22.10.2009, 18.20)





Rzymskokatolicka
Parafia Garnizonowa
św. Jerzego w Sopocie
ul. Tadeusza Kościuszki 1
81-704 Sopot
tel/fax: 058 551 05 48
email: sjerzys[małpa]diecezja.gda.pl
jerzysopot[małpa]tlen.pl

Kontakt - Kancelaria



stat.4u.pl HTML CSS JavaScript PHP Flash DOC PDF SmartMenus KYLOS 9 7 8 6 9 0 Statystyka odwiedzin

(C) Rzymskokatolicka Parafia Garnizonowa św. Jerzego, Sopot 2006-2019 :: DHTML menu by SmartMenus :: Hosting by Kylos Data Center
Strona istnieje od: 23.04.2006, 19.27 :: Ostatnia aktualizacja: 18.08.2019, 08.54 :: Online: 1 (max 104) :: Wygenerowano w: 0,004 sek.